Marsz rosyjskich kibiców

Kibice z Rosji przemaszerują ze stacji Warszawa-Powiśle, przez most Poniatowskiego, prosto na Stadion Narodowy. Marsz rozpocznie się o godzinie 17:30. Już nie ma żadnych wątpliwości, że się odbędzie.

To „pomysł z piekła rodem”, twierdzi były doradca w gabinecie prezydenta Kwaśniewskiego, Stanisław Ciosek. Rosjanie będą chcieli obchodzić swoje święto narodowe na terenie obcego państwa. To według pana Cioska, jest niebezpieczne i zasługiwało na interwencje na szczeblu dyplomatycznym. Narodowe demonstracje powinny odbywać się w Rosji, nie w obcym państwie, szczególnie jeśli atmosfera wokół nich jest podsycana, przez media i polityków.

Nie istnieją „wyższe konieczności” dla, których można by ten marsz zatrzymać. Władze miasta muszą przestrzegać prawa i skoro kibice rosyjscy legalnie przejechali przez granice to nie można im odmówić demonstracji. To jest stanowisko władz Warszawy. „Przemarsze kibiców rosyjskich są tradycją w czasie mistrzostw Europy”, to zdanie znajduje się też w oficjalnym piśmie wysłanym przez Wszechrosyjski Związek Kibiców do ratusza, władze związku zapewniają ponadto, że całe wydarzenie przebiegnie bez większych problemów, tego samego zdania jest polska policja. Ma być spokojnie, a nawet rzeklibyśmy grzecznie.

Na czele pochodu będzie szedł prezes związku, Aleksander Szprygin. Wiadomo o nim tyle, że jest członkiem skrajnie prawicowej i populistycznej partii Władimira Żyrinowskiego. W internecie nietrudno znaleść też zdjęcia, w których trzyma rekę w pozycji salutu rzymskiego, czyli nacjonalistycznego pozdrowienia znanego powszechnie jako „Heil Hitler”.
Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji, to nazwa partii, Aleksandra Szprygina, lecz ona zupełnie nieodzwierciedla wartości liberalnych czy demokratycznych jakie teoretycznie powinni wyznawać jej członkowie. W programie za to znajdziemy, postulat o zjednoczeniu wszystkich byłych 15 republik radzieckich oraz późniejszej rewizji granic zgodnie granicami Imperium Rosyjskiego. Lider LDPR, Żyrinowski, w czasie wyborów prezydenckich w 1996 roku wygrażał Polsce, że gdy dojdzie do władzy ustanowi granicę Rosji na Wiśle. Jego kolejnym sztandarowym pomysłem było siłowe zajęcie Alaski.

Prezes Wszechrosyjskiego Związku Kibiców, jest pachołkiem w faszyzującej partii, rosyjskiego oligarchy. Gdy z jego ust padają słowa o spokojnej demonstracji, jest dla mnie niewiarygodny. Lecz mimo wszystko mam nadzieje, że obędzie się bez żadnych poważniejszych wypadków. Oby polska policja, „zdała egzamin”.

1 Comment

  1. Loix
    Umieść jeszcze parę wpisów z dokładną trasą i godziną rozpoczęcia żeby
    przez nieuwagę żaden zadymiarz nie przegapił . No podgrzej bardziej !
    pozdro.hejo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *