Priorytetem jest Smoleńsk

Przełomem w sprawie zabójstwa Marka Papały ekscytuje się teraz polska opinia publiczna, tak jakby ten (odgrzewany) temat miał jakiekolwiek ważne znaczenie dla obecnych losów Polski. Fakt, że nowa poszlaka może zaprowadzić nas do rozwiązania tego zagadkowego morderstwa, lecz czy jest to powód do tego by tworzyć nowy temat zastępczy, zamiast dyskutować o sprawach istotnych. A jest ich przecież tak wiele !

Katastrofa Smoleńska, jeden z najważniejszych tematów, jaki powinna poruszyć teraz opinia publiczna. Na pewien czas jest zrzucony na drugi tor, ale to nie potrwa długo, bo w świetle ostatnich wydarzeń, marszów, zgromadzeń i zmiany podejścia do sprawy przez wielu Polak ów poglądy społeczeństwa diametralnie się zmieniają. Coraz więcej ludzi zaczyna przeczuwać, że coś jest nie tak, coś w tym śledztwie idzie w złym kierunku, nie jest prowadzone jak należy. To dobry znak, bo mimo, że ja nie jestem zwolennikiem teorii spiskowej jakoby to Rosjanie zestrzelili nasz samolot, to fakt, że NASZ wrak stoi w Rosji jest dla mnie skandaliczny. Sposób w jaki była i jest traktowana ta tragedia przez władzę, woła o pomstę do nieba. Dochodzę do wniosku, że instrumenty państwowe wyrzekły się narodowej katastrofy.
To wszystko wymaga dyskusji i debaty. W Polskich realiach o coś takiego bardzo ciężko, ale gdybyśmy chociaż mieli większy pluralizm w mediach to może właśnie dziennikarska ciekawość i dociekliwość rzuciła by na sprawę nowe światło.
Na rynku „teorii – jak to naprawdę było”, mogę wybierać tylko między skrajną wersją proponowaną przez Wyborczą lub najskrajniej odmienną Gazety Polskiej. Wszystkie opinie pomiędzy są moim zdaniem za mało wyraziste. A brak takiego wypełnienie „środka” jest moim zdaniem głównym powodem dla którego mówimy o „podziale” Polaków.

A jeśli ktoś mi powie, że Smoleńsk nie jest obiektem jego zainteresowania i woli zająć się czymś innym mogę mu podpowiedzieć aby skupił się np.: na sytuacji w partii rządzącej. Miarą patriotyzmu jest nie tylko marsz w pochodu z okazji święta narodowego, ale również dobra znajomość sytuacji w kraju. Jak lepiej można poznać sytuacje w kraju, niż znając kondycje partii, która ma przyjemność nami rządzić ?
A tam to się dzieje ! Przedmiotem uwagi publicystów, redaktorów i blogerów był spadek poparcia dla Platformy Obywatelskiej. Lecz moim zdaniem dużo ciekawsza jest sytuacja wewnętrzna w tej partii. Rozpiętość poglądowa członków partii Tuska jest tak wielka jak deficyt greckiego budżetu. Jedni uznają to za zaletę, lecz teraz jasne już jest, że to wada.
Jarosław Gowin, sztandarowy przedstawiciel konserwatywnego skrzydła Platformy Obywatelskiej, mówi jasno : „Jeżeli lewa część Platformy otwiera spory światopoglądowe, to my też mamy prawo do artykułowania swoich przekonań”.
Jedyne co możemy to pogratulować temu panu, że w twardy sposób i jasno stara się bronic interesów tej części partii, która w rzeczywistości jest jej matką. Bo mało kto pamięta, ale jeszcze w 2007 roku Platforma była partią centroprawicową i dla wielu to był fakt. Obecnie nawet do centrum ich ciężko wcisnąć, ja ich nazwę partią „od wszystkiego”, a jak coś próbuje być wszystkich to często jest do dupy …

5 komentarzy

  1. Loix
    Czy zechciałbyś może z myślą o nas, mniej kumatych czytelnikach, króciutko przedstawić tę „skrajną wersją proponowaną przez Wyborczą”?

  2. Najprościej! Gazeta Wyborcza twierdzi, że zamachu nie było, a Ci co tak uważają są szaleńcami pozbawionymi zmysłów, druga strona Gazeta Polska, już szuka zdrajców, którzy zabili ICH prezydenta. Bardzo ciche są opinie, dopuszczające krytyczne podejście do kwestii zamachu.

  3. Pan raczy żartować, Panie Loix, pisząc o niezmiernej ważności sprawy smoleńskiej. Pisze Pan o odczuciach, ktore są kreowane przez media (”coś w tym śledztwie nie tak”)- są to kotleciki odgrzewane na potrzeby jasnego i prostego podziału społecznego, który opiera się na emocjach i powszechnym w Polsce braku kompetencji obywatelskich. Spór ten podwyższa za to nakłady, oglądalność i słuchalność, co warto zauważyć.

    Zauważenie frakcji konserwatywnej w PO przez media obsługujące jej lewe skrzydełko i nóżkę służy przytemperowaniu tejże frakcji, która ma być kwiatkiem do kożucha, ale się za bardzo nie wtrącać. Przynajmniej teraz.

  4. LoixTeraz rozumiem. Twierdzenie, że nie było zamachu w sytuacji, gdy najmniejszy nawet dowód, a choćby i poszlaka jaka, na takowy nie wskazują, jest ekstremizmem propagowanym dla ukrycia prawdy. Merci.

  5. Smoleńsk sroleńsk, jakie wy macie pomysły na zrobienie porządku z lecącą na ryj polską gospodarką, jełopy?!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *