Coś tu nie PiSi …

Bieżące wydarzenia skłoniły mnie do wpisu na moim blogu, długo tego nie robiłem, ale było warto …

Coś mi tu nie PiSi … lider opozycji, w polskiej demokracji stopniowo z trwaniem kadencji rządu zawsze zdobywał poparcie, mniejsze czy większe nie ważne, ale zawsze rzesze niezadowolonych skłaniały się w stronę lidera opozycji. Obecnie w Polsce mamy sytuacje, w której rzesze niezadowolonych z rządów zamiast płynnie przechodzić na inne partie, zostają przy rządzie. Brak alternatywy w polskiej polityce jest bardzo przygnębiający. Nie ma żadnych szans by zbudować trzecią, alternatywną siłę do POPiSowej wojenki. Można gdybać, że taką siłą stanie się SLD, ale w to nie wierzę. Mimo, że Polacy często w sondażach wydają się liberalni, to rzeczywistość jest inna i "jesienna ofensywa" SLD skończy się wielkim niewypałem. PSL bez żadnej dynamiki w działaniu i charyzmatycznych liderów jest niczym na polskiej scenie politycznej. Pan Pawlak obrał doktrynę, która będzie gwarantowała PSLowi wejście do parlamentu, ale o realnej sile tego ugrupowania nie można mówić. Jeśli alternatywy dla POPiSu nie znaleźliśmy w sejmie to warto się rozejrzeć po za nim. Mnie osobiście urzeka wizja Polski w wydaniu UPRu, czy WiPu, ale te partie przy obecnym ich finansowaniu nie mają żadnych szans. Wcześniej wspomniałem o liberalności Polaków w sondażach, które moim zdaniem są nieszczere. Legendy o rosnącej polskiej lewicy są mocno przesadzone. Liberalna lewica rzeczywiście wyjdzie, wkrótce na światło dzienne wraz z kolejnym pokoleniem, ale to kwestia 10-20 lat.

PiS ma wielki potencjał by zdobyć upragniony wynik wyborczy … powinienem powiedzieć, że miał. Idąc tokiem myślenia Jacka Migalskiego, Jarosław Kaczyński jest największym skarbem i największym ciężarem tej partii. Jarosław Kaczyński jest człowiekiem, który potrafi prowadzić politykę. Ma cechy przywódcze, potrafi manipulować ludżmi (jak każdy polityk z resztą) oraz potrafi w ludziach budzić lojalność. Budzi lojalność swoim ostatnim listem, który stawia sprawę jasno, "albo wykonuj polecenia, albo żegnamy". Jest to dobry sposób na budowanie przed nim respektu w oczach innych działaczy partii, ale czy to jest kierunek jaki powinna obrać ta partia ? Zdecydowanie nie. PiS nigdy nie będzie partią zwykłego Kowalskiego póki nie nauczy się jak łączyć swój naturalny elektorat prawicowy z centroprawicowym i centrowym. Osiągnięcie tego konsensusu jest kluczem do sukcesu w Polskiej polityce obecnie. Jarosław Kaczyński wybrał kierunek. Kierunek zły, bo już nieaktualny, a trzeba myśleć realnie i wiedzieć, że sukcesu z poprzednich lat już nie powtórzy, strasząc ludzi układem i oferując IV RP. Szary obywatel RP potrzebuje stabilności. Uważam, że taką stabilność zapewni konserwatywno liberalna partia, ale nie bezbarwna PO, tylko właśnie PiS. Niestety konserwatywno-liberalnego PiSu mogę już się nigdy nie doczekać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *