Łapy precz od Afganistanu … politycy !

Kolejny ranny i martwy polski żołnierz alarmują mass media, dobrze ubrani politycy apelują. „Wyjdziemy z Afganistanu już w 2011 roku.”
Wojna w Afaganistanie jest niezrozumiała dla obywateli naszego kraju. Sami żołnierze chyba nie rozumieją całego sensu tej wojny a ich celem jest zarobek, a to na mieszkanie, a to na samochód lub po prostu na lepsze życie. Wiedzą w co się pakują ale mimo to są gotowi na patrole i niebezpieczeństwo obozowego zycia na terenie talibów. Sami Talibowie głupi nie są i kampanię wyborczą potrafili wykorzystać do terroryzowania naszych żołnierzy. Co parę dni słyszeliśmy o kolejnych zabitych,rannych żołnierzach polskich oraz sojuszu. Politycy szybko podłapali łatwy polityczny kapitał i możliwość zdobycia dodatkowego kapitału i niektórzy a najbardziej Bronisław Komorowski mówił bardzo głośno o jak najszybszym wycofaniu naszych wojsk.
Pętla przemocy w Afganistanie zaciska się już od dramatycznego wkroczenia wojsk radzieckich do tego kraju. Żołnierze radzieccy nie byli odpowiednio przygotowani do tej operacji a Afgańczycy, którzy nie mieli nic do stracenia walczyli fanatycznie co doprowadziło do ogromnych strat po obu stronach i stało się moim zdaniem początkiem ninawiści Afgańczyków do obcych i nawet do samych siebie, rosła niepewność o własne życie i królował brak zaufania. W takich okolicznościach II Republika Afganistanu, w której postępowała liberalizacja w obozie komunistów. Był to jeden z lepszych odstępów historii dla Afgańczyków, którzy mogli korzystać z rozwijającej się gospodarki. Po zdobyciu przez mudżahedinów Kabulu, stolicy, wprowadzono wiele zmian w konstytucji, która teraz przekształciła państwo w republikę, niestety tylko z nazwy, a właściwie w republikę islamską. Był to początek największej narodowej tragedii. Islamska Republika Afganistanu została obalona w 1996 roku przez talibów. Zaczęły się rządy terroru nieporównywalnie większe do tych kiedy panowali komuniści. Reakcją na to było powstanie na północy kraju, które dzięki poparciu USA i Rosji umiało kontrolować pewne terytorium. Afganistan kompromitował się w oczach opinii publicznej. Trwała w nim regularna wojna domowa, również na tle etnicznym. Talibów obalono dopiero przy pomocy wojsk USA, które przez mieszkańców są traktowane jak kolejni najeźdźcy.
Teraz nasi żołnierze dołączyli do tego zamkniętego koła ciągłej przemocy od kilkudziesięciu lat. Ich zadaniem jest pomoc w totalnym zwycięstwie nad Talibami co jest celem niewykonalnym. Coraz większa ilość żołnierzy i ich przełożonych zdaje sobie z tego sprawę. Kolejne ofiary, na których w Polsce politycy zbijają sobie kapitał polityczny. Pośrednio zbijają ten kapitał dzięki setkom litrów krwi przelanych przez setki tysięcy Afgańczyków ginących tam od II WŚ. Kwestie rozwiązania misji afgańskiej dajmy wojskowym. Oni będą wiedzieli lepiej jak wyjść z śmiertelnego piekła, jaki zgotowali nam Talibowie. Nie będą kierowali się słupkami poparcia …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *